Publikacja: 26.09.2017 r. 16 września br. odbyła się XVII edycja Mazowieckiego Wrak Race’u, którą zorganizował Automobilklub Piaseczyński we współpracy z portalem motoryzacyjnym motopiaseczno.pl oraz grupą rajdową Japa Team z Nowej…

Publikacja: 26.09.2017 r.

16 września br. odbyła się XVII edycja Mazowieckiego Wrak Race’u, którą zorganizował Automobilklub Piaseczyński we współpracy z portalem motoryzacyjnym motopiaseczno.pl oraz grupą rajdową Japa Team z Nowej Iwicznej. W XVII edycji MWR wzięło łącznie udział 70 załóg. Zawodnicy w ramach wpisowego otrzymali posiłek i pamiątkową koszulkę ufundowaną przez naszego Partnera strategicznego – Rafinerię w Jaśle. Zawody zostały podzielone na 4 biegi kwalifikacyjne, z których wyłoniono 40 najlepszych załóg, które przeszły do dwóch biegów półfinałowych. W finale wzięło udział 20 załóg, z których 3 pierwsze miejsca zajęły załogi z numerami 60, 43, 41. Po finale odbył się jeszcze handicup, w którym mogli wziąć udział wszyscy zawodnicy, których auta nadawały się jeszcze do rywalizacji. Za cel postawiliśmy sobie aby zawodnicy startujący w naszych zawodach mieli możliwość sprawdzenia własnych umiejętności w ekstremalnych warunkach jak i wytyczenie granic wytrzymałości samochodów, którymi startują.

Foto: Szymon Zając / retrocamera.pl

Między wyścigami odbywały się konkursy dla publiczności, w których brali udział nie tylko mężczyźni bo znalazły się też odważne kobiety a nawet dzieci, które chciały się sprawdzić w rywalizacji. W pierwszym konkursie, przeciągania wraka na czas, musiało się stawić dwóch zawodników. Startujący w tej konkurencji mieli do pokonania odległość 25 m. w jak najkrótszym czasie. Spośród rywalizujących, najlepsi okazali się Łukasz Owczarek oraz Rafał Kłos, którzy uzyskali czas 8 sekund. Kolejna załoga miała o sekundę gorszy czas. W kolejnym konkursie zadanie polegało na rzuceniu oponą samochodową na jak najdalszą odległość. W tej zabawie bezkonkurencyjny okazał się ponownie Łukasz Owczarek, który rzucił oponę na pond 30 m. deklasując swojego najgroźniejszego rywala o blisko 1,5 m.  Organizatorzy przewidzieli też zabawę dla najmłodszych. Dzieci otrzymały rękawiczki jednorazowe oraz farby w spray’u, którymi mogły pomalować w dowolny sposób podstawionego do tej zabawy wraka. Przez prawie 20 minut, ponad dwadzieścioro dzieci malowało pojazd, mając przy tym niesamowitą frajdę.